- Proszę głośno przeczytać
regały magazynowe |WIZYTÓWKI POZNAŃ |catering warszawa„— Proszę głośno przeczytać ten tekst — powiedział podając mi otwartą książkę — przetłumaczyć, a potem opowiedzieć po francusku własnymi słowami.
Szybko i chyba nieźle wywiązałem się z zadania, bo dowódca z aprobatą pokiwał głową.
— Dziękuję, nie ma uwag. Proszę teraz pójść na kwaterę. Jutro pana wezwę i określę rodzaj służby.
Stuknąłem obcasami, wykonałem przepisowo w tył zwrot i odmaszerwowałem mocno zdziwiony, a mówiąc szczerze, zaniepokojony. Ani rusz nic mogliśmy z „Wańka" wykombinować, o co może majorowi chodzić. Z wrażenia nie spałem całą noc.
Nazajutrz koło jedenastej adiutant wezwał mnie do dowódcy. Tuż za drzwiami gabinetu zacząłem meldować swoje przybycie, ale major wpadł mi w słowo
— Nie trzeba, proszę siadać, panie podchorąży — wskazał stojące przy biurku krzesło. Usiadłem nieśmiało na samym brzeżku, zamieniając się w słuch.
Dowódca podszedł do ustawionej przy ścianie szafy pancernej, wyciągnął z niej grubą księgę w czarnej oprawie i podsuwając ją w moją stronę wyjaśnił
— To jest oryginalna instrukcja francuskiego czołgu R35. Należy ją dokładnie przestudiować. Na razie żadnych notatek. Daję panu na to wszystko dwa tygodnie. Miejsce pracy — park naprawczy pod okiem kapitana Jana Żurka. Jeszcze dziś zamelduje się pan u niego.“(4)
Okna |żarówki samochodowe |okna bydgoszcz